Zatrzymany z prochami
Data publikacji 05.08.2010

Patrolujących ulice miasta
policjanci otrzymali informację, że przy jednej z ulic stoi zaparkowany
samochód, w którym siedzące osoby dziwnie się zachowują.
Podchodząc do
zaparkowanego samochodu zobaczyli jak 30 latek pośpiesznie przesiada się zza kierownicy
na miejsce pasażera wysiada z niego i zaczyna uciekać. Policjanci ruszyli w
pościg. Szymon P. usiłował zgubić policjanta, lecz ten nie dał za wygraną i po kilkudziesięciu
metrach zatrzymał go. To już tylko utwierdziło mundurowych o słuszności podjętej interwencji oraz to, że mieszkaniec
Międzychodu coś ma na sumieniu. I nie pomylili się.
Przy
Szymonie P. policjanci znaleźli woreczek
z białym proszkiem oraz dwa zwitki gazety z suszem roślinnym. Kryminalni przeprowadzili
badania i okazało się, że zatrzymany miał przy sobie amfetaminę i marihuanę.
Tego samego wieczoru usłyszał
zarzut posiadania środków odurzających za co ustawa przewiduje rok pozbawienia
wolności.
{obraz}